Wypatrzyłam kiedyś szklaną paterę na ciastka. I od razu zobaczyłem pewne skojarzenie ciasteczka - dzieci - Mery Poppins, koniecznie w słodkich rózowych barwach ale nie różach to byłoby zbyt słodkie.Różowe hortensje były idealne. Wyciełam ich całe morze,każdy kwiatuszek był przyklejany osobno, dawało to większe możliwości kompozycyjne.
2 godziny temu
pięknie ozdobiłaś paterę i choć musiałaś się na pewno sporo napracować efekt był tego wart!
OdpowiedzUsuńO Twoim wycinaniu krążą już w necie legendy !!!
OdpowiedzUsuńPodziwiam cierpliwość , warsztat i talent kompozycyjny !!!!!
efekt zachwycający :))
OdpowiedzUsuńwow! baaaardzo to lubję!!!!!!!
OdpowiedzUsuń