czwartek, 8 października 2009

konie , konie, konie ...



Moja kolejna praca na płótnie. Malowana akrylami , w sporym rozmiarze 70 x 100 cm. Konie jako dodatek zabawy z papierem sa przyklejone i nieco dostają od powierzchni. Obraz bedzie dobrze korespondował z ciemnymi ścianami solonu. Kolorystyka i temat zainspirowane przepięknymi zachodami słońca w naszych Beskidach.






A tak po cichutku powiem, ze malarstwo to dla mnie nowość i duze wyzwanie. Mam ogromną tremę pokazując tu swoje prace w tej dziedzinie. Poniewaz to moje poczatki proszę o wyrozumiałość i będe wdzieczna za wszelkie uwagi.


sobota, 19 września 2009

srebrna konsola ...



Powstawała długo, wiele motywów walczyło o odpowiednią kompozycję, nieco niebieskiego koloru zrównowazyło szarości, czernie i srebrne fragmenty konsoli.
Do wysrebrzenia uzyłam płatków srebnego szlagmetalu. Poskładanie tych wielu motywów w jedną całośc to było duże wyzwanie, to tak jakbym malowała obraz, najpierw musiałam widzieć go w wyobraź
ni.









piątek, 28 sierpnia 2009

Teatr w obrazie...



Wśród zawirowań budowlanych , w ramach odpoczynku od pyłu z szlifowanych ścian powstał obraz. Połączenie technik kolażu i akryli. Nie próbowałam jeszcze pracować na płótnie, ale po tej próbie będę chetnie do tej techniki wracać. Tematyka jak zwykle zwariowana
Proszę Państwa oto "Teatr"



piątek, 10 lipca 2009

koń jakby ze srebra ...



Na wyprzedaży wpadł mi do ręki metalowy koń, czarny niczym silhoette. Od razu zobaczyłam go u siebie na podłodze przed kominkiem. Koń jest spory, razem z podstawą ma 70 x 90 cm. Nie mógł zostać czarny bo zlałby się z kominkiem dlatego postanowiłam pokryć go srebrnymi płatkami. Niebyłabym sobą gdyby w takiej postaci pozostał. Stąd dodatkowe elementy w postaci ryb, które myslę uzupełniaja go w całosci. Taka niekonwencjonalna zabawa. Ale przeciez nie wszystko musi być oczywiste.









A tak wyglądał zanim dopadła mnie wena twórcza

niedziela, 5 lipca 2009

Odrobina kiczu...



W postaci turkusowej komódki z złotymi gałeczkami i kryształkami na dostawkę.
Ale zeby tak słodko nie było, dodałam graficzne, białe maki, które myślę łagodzą kiczowate połaczenie ( zamierzone :) złota i turkusu.
Tak mocny zestaw był konieczny ponieważ komódka stanie w salonie pełnym stonowanej szarości







piątek, 3 lipca 2009

Biżuteria dla Apartu...
















Wiem, że dawno nic nie pokazywałam, teraz muszę trochę nadgonić zaległości.
W technice decoupage powstaje kilka nowych projektów, w projektach wnętrzarskich również, a w ubiegłą niedzielę zadebiutowałam w projektowaniu biżuterii I to z sukcesem :). W ogłoszonym przez firmę Apart konkursie na projekt biżuterii zajęłam II miejsce. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie :). Same projekty również postaram się zaprezentować

środa, 22 kwietnia 2009

wieszaczek



Mam ogromne wyrzuty sumienia, że tak dawno nic nie pokazywałam. Mam jeszcze jeden wieszaczek , moja córa bardzo go lubi :) A ja faktycznie trochę ostatnio zaniedbałam mój warsztat. Ale mam usprawiedliwienie. Nadal tworzę , twórczo tylko w nieco innej dziedzinie, ktora ostatnio wypełnia mi całe dnie. To tworzenie projektów aranżacji wnętrz mojego nowego domu :)



W taki oto sposób spędzam dnie, rysując, rysując i jeszcze raz rysując. Obecnie na tapecie projekty podłóg. Nie jest to prosty wybór. Rysując jeden projekt mam już w głowie następny.Ale sprawi mi to ogromna radość.