piątek, 28 sierpnia 2009

Teatr w obrazie...



Wśród zawirowań budowlanych , w ramach odpoczynku od pyłu z szlifowanych ścian powstał obraz. Połączenie technik kolażu i akryli. Nie próbowałam jeszcze pracować na płótnie, ale po tej próbie będę chetnie do tej techniki wracać. Tematyka jak zwykle zwariowana
Proszę Państwa oto "Teatr"



piątek, 10 lipca 2009

koń jakby ze srebra ...



Na wyprzedaży wpadł mi do ręki metalowy koń, czarny niczym silhoette. Od razu zobaczyłam go u siebie na podłodze przed kominkiem. Koń jest spory, razem z podstawą ma 70 x 90 cm. Nie mógł zostać czarny bo zlałby się z kominkiem dlatego postanowiłam pokryć go srebrnymi płatkami. Niebyłabym sobą gdyby w takiej postaci pozostał. Stąd dodatkowe elementy w postaci ryb, które myslę uzupełniaja go w całosci. Taka niekonwencjonalna zabawa. Ale przeciez nie wszystko musi być oczywiste.









A tak wyglądał zanim dopadła mnie wena twórcza

niedziela, 5 lipca 2009

Odrobina kiczu...



W postaci turkusowej komódki z złotymi gałeczkami i kryształkami na dostawkę.
Ale zeby tak słodko nie było, dodałam graficzne, białe maki, które myślę łagodzą kiczowate połaczenie ( zamierzone :) złota i turkusu.
Tak mocny zestaw był konieczny ponieważ komódka stanie w salonie pełnym stonowanej szarości







piątek, 3 lipca 2009

Biżuteria dla Apartu...
















Wiem, że dawno nic nie pokazywałam, teraz muszę trochę nadgonić zaległości.
W technice decoupage powstaje kilka nowych projektów, w projektach wnętrzarskich również, a w ubiegłą niedzielę zadebiutowałam w projektowaniu biżuterii I to z sukcesem :). W ogłoszonym przez firmę Apart konkursie na projekt biżuterii zajęłam II miejsce. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie :). Same projekty również postaram się zaprezentować

środa, 22 kwietnia 2009

wieszaczek



Mam ogromne wyrzuty sumienia, że tak dawno nic nie pokazywałam. Mam jeszcze jeden wieszaczek , moja córa bardzo go lubi :) A ja faktycznie trochę ostatnio zaniedbałam mój warsztat. Ale mam usprawiedliwienie. Nadal tworzę , twórczo tylko w nieco innej dziedzinie, ktora ostatnio wypełnia mi całe dnie. To tworzenie projektów aranżacji wnętrz mojego nowego domu :)



W taki oto sposób spędzam dnie, rysując, rysując i jeszcze raz rysując. Obecnie na tapecie projekty podłóg. Nie jest to prosty wybór. Rysując jeden projekt mam już w głowie następny.Ale sprawi mi to ogromna radość.

piątek, 10 kwietnia 2009

Swiątecznie w TV



Jeszcze cieplutkie zdjęcia z naszej wizyty w TV. Świetna zabawa , tylko ta nieludzka godzina 05.15 na planie. Budzik zadzwonił 04.15 ja ja zaspana elegancko wyłączyłam go , z myślą że go porypało o takiej godzinie dzwonić. Tylko za parę minut wyskoczyłam z przerażeniem z łóżka budząc całą rodzinkę.Już na planie obudzona pyszną kawką bawiłam się świetnie. Z małym wyjątkiem. 04.30 to nie jest dobra pora na śniadanie, więc wypiłam na szybko tylko kubek mojej ulubionej herbaty z mlekiem. A podczas programu mój organizm sie upomniał ostrawę jak tylko poczułam zapachy rozchodzące sie z programowej kuchni gdzie gotowano świateczne programy. I jak tu wytrzymać ? Teraz wracam do przygotowań światecznych a Wam życzę jeszcze raz
WESOŁYCH ŚWIAT












czwartek, 9 kwietnia 2009

jajka - ostatnia odsłona...



W ogromnym pędzie , między myciem okien, pieczeniem ciast a obmyślaniem menu świątecznego wpadam z ostatnimi jajkami. Niestety część sprzedałam prosto z lini produkcyjnej w pracowni, więc pokazuję tylko ostatnie 6. W tym roku nie uciekałam od koloru. Sczególnie to szafirowe jest mi bliskie.
Kochani, życzę Wam aby te święta były słoneczne, radosne i pełne wiosny. Niech czas przez te świąteczne trzy dni się zatrzyma i trwa jak najdłużej.Koniecznie znajdźcie czas na wizytę na tym blogu :)
A osoby które o poranku spać nie mogą , zapraszam serdecznie do obejrzenia w Wielki Piątek programu "Kawa czy Herbata" na I programie TVP . W godzinach 6.00 - 8.00 będę razem z Karolinką ozdabiała jajka i mówiła o technic decoupage.
WESOŁYCH ŚWIĄT
greglis