Rozpoczełam sezon jajkowy duzym, ceramicznym jajem.Ma ok22 cm wysokości i będzie ozdobą stołu. Jako jedyna , oczędna dekoracja. Jak zwykle w czarno - białych klimatach podkreslone jedynie czewienią tulipanów. I to w tej kompozycji jest istotne.
Cięzko w tym roku idzie mi z wybieranie motywów Na jajka. Kolejna mała kolekcja się szykuje , tym razem w tonacji zielono - niebieskiej, boskie połączenie, bardzo wiosenne. Tak więć na razie zapraszam do ogladania tego ceramicznego cuda a z gęsimi wydmuszkami wpadam już za niedługo.
Kasiu, cudowne! Te połączenia to już Twój znak rozpoznawczy. A szachownica - przypomniałaś mi, że na taką choruję kiedyś, gdzieś...w mojej nowej kuchni. Pozdrawiam.
Mota, jesteś blisko :), uwielbiam Alicję, juz przebieram nóżkami na nowy film. A w jajkach faktycznie będzie sie ten motyw przewijał. Oczywiście w starych, klasycznych rysukach z książki
Piękne, po prostu piękne!!! Powiedz skąd czerpiesz rysunki? Z netu? Skanujesz książki czy rysujesz sama? Zresztą jakkolwiek...sam pomysł już jest świetny!!!!
No cudne wprost!! Moje klimaty również ostatnio i te graficzne ilustracje są świetne.Przeszukiwałam net za takimi właśnie ale nie znalazłam.Ja też czekam na film,zapowiada sie nieźle.
Witaj:-) Podglądam i podziwiam po cichu od czasu pewnego...ale to jajo ...wprawiło mnie w niekłamany zachwyt...niepozwoliło przemknąć się w milczeniu...poprostu piękne jest...ech.
Twoje jajka to istne arcydzieła. Można tak siedzieć i podziwiać godzinami. Jak to robisz ze flugger Ci nie żółknie? Bo ja już nie mam siły do białych prac, a te Twoje są zawsze takie nieskazitelne :)
fascynujący jest ten surrealistyczny klimat Twoich prac - są wyraziste i... urocze w zupełnie nieoczywisty sposób - nieodmiennnie jestem pod wrażeniem...
pozdrowienia od uczestniczki krakowskiego kursu sprzed paru lat :-)
Wszystkie prace, zdjęcia i teksty zamieszczone na tym blogu są wylącznie wlasnością autorki ( w innych przypadkach jest to wyraźnie zaznaczone) Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie, przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć , tekstów oraz wzorów prac bez zgody autorki jest zabronione.
Kasiu, cudowne! Te połączenia to już Twój znak rozpoznawczy. A szachownica - przypomniałaś mi, że na taką choruję kiedyś, gdzieś...w mojej nowej kuchni. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękne to jajo. Czy może szykuje się jakaś seria z "Alicją z krainie czarów"? Było by pięknie :)
OdpowiedzUsuńcudo , cudo :) Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńMota, jesteś blisko :), uwielbiam Alicję, juz przebieram nóżkami na nowy film. A w jajkach faktycznie będzie sie ten motyw przewijał. Oczywiście w starych, klasycznych rysukach z książki
OdpowiedzUsuńPiękne, po prostu piękne!!!
OdpowiedzUsuńPowiedz skąd czerpiesz rysunki? Z netu? Skanujesz książki czy rysujesz sama?
Zresztą jakkolwiek...sam pomysł już jest świetny!!!!
No cóż, wileki zachwyt znowu nam zafundowałaś.
OdpowiedzUsuńWitaj (:
OdpowiedzUsuńJestem oczarowana.Jajo tak bardzo w moim guście i klimacie że już bardziej się nie da((:
Pozdrawiam serdecznie.
Piękna grafika, piękne jajo w krainie czarów Greglis
OdpowiedzUsuńNiczym rodem z "Alicji w Krainie Czarów" :) Ciekawe, bo takie... inne.
OdpowiedzUsuńNo cudne wprost!! Moje klimaty również ostatnio i te graficzne ilustracje są świetne.Przeszukiwałam net za takimi właśnie ale nie znalazłam.Ja też czekam na film,zapowiada sie nieźle.
OdpowiedzUsuńNo! Nareszcie te Twoje cudnie jaja wracają :) miodzio :) Wielkanoc powinna trwać na okrągło :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Witaj:-)
OdpowiedzUsuńPodglądam i podziwiam po cichu od czasu pewnego...ale to jajo ...wprawiło mnie w niekłamany zachwyt...niepozwoliło przemknąć się w milczeniu...poprostu piękne jest...ech.
jajo jest przepiękne
OdpowiedzUsuńZ Twojego sklepu zniknely wszystkie wydmuszki. :-( Tak ma byc, czy mnie sie cos nie wyswietla?
OdpowiedzUsuńMałgos2 , sklep jest zamknięty :(
OdpowiedzUsuńZNAKOMITE
OdpowiedzUsuńJak zwykle oryginalnie przyozdobione . Alicja w krainie czarów na fali ,trzeba na film się wybrać!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Twoje jajka to istne arcydzieła. Można tak siedzieć i podziwiać godzinami. Jak to robisz ze flugger Ci nie żółknie? Bo ja już nie mam siły do białych prac, a te Twoje są zawsze takie nieskazitelne :)
OdpowiedzUsuńfascynujący jest ten surrealistyczny klimat Twoich prac - są wyraziste i... urocze w zupełnie nieoczywisty sposób -
OdpowiedzUsuńnieodmiennnie jestem pod wrażeniem...
pozdrowienia od uczestniczki krakowskiego kursu sprzed paru lat :-)
bajeczne pisanki ,nie mogę oczu oderwać ,pozdrawiam ciepło:)
OdpowiedzUsuńUWIELBIAM JE!
OdpowiedzUsuń